|
Szkolne mozoły
Kopalnią wiedzy są doświadczenia w księgach zawarte.
Wzbudzają one nasze marzenia i nieodparte
chęci poznawania prawd niezmiennych,
unikania rozwiązań niepewnych
i tworzenia czegoś innego, zdecydowanie lepszego
Kopalnią wiedzy jest obserwacja - sedno nauki.
To z niej powstały prawa fizyki, chemii i sztuki.
Od dawna Gallena zwą „Ojcem Farmacji”,
większość współczesnych chce demokracji.
Więc twórz śmiało prawa nowe, mądre i przebojowe

Arena
Pani A.T. dedykuję
Codziennie doniosły dźwięk
wzywa do nierównej walki,
by na przeciw siebie
stanęli, jak na arenie
Ona - drobna ciałem
a olbrzymia wiedzą.
Oni – młodzi, piękni i silni.
Przyglądają się sobie
co dnia wnikliwie
patrząc głęboko w oczy
aż po czerń tablicy,
gdzie z kruchości bieli
powstają ważne słowa:
- dobroć
- szlachetność
- człowiek
- primum non nocere….

Nauczyciele
Co dnia, co miesiąc, latami
mądre księgi otwierali przed nami
w języku ojczystym.
Myśl z nich płynęła,
jak w nurcie przejrzystym
sięgając zawsze meritum sprawy.
Czasami jednak los był niełaskawy
podczas wędrówek po kartach historii,
gdy w mrokach zawiłych, lub złudnych teorii
rodził się bunt i nadziei wiele.
Dziś jesteśmy wdzięczni, gdyż nauczyciele
kosmos prze nami stale otwierali,.
a mikrostruktury dobrem nasycali,
rzeźbiąc człowieka kształt
oraz wzniosłą duszę.
A teraz pełni najcieplejszych wzruszeń
serdecznie za wszystko dziękujemy.
Zawsze pamiętać będziemy

Nauczycielom
pielęgniarskiej sztuki
Wasza praca jest, jak drążenie
wody w kamieniach.
Powoli, bardzo powoli
w młodych sumieniach
rozbudzacie chęć poznania
pielęgniarskiej sztuki,
Wpajacie gałęzie nauki
o zdrowiu i życiu innych,
o umiejętnościach zwinnych.
i uczycie bardzo, bardzo wiele.
To Wy! szkól medycznych Nauczyciele,
często nie bacząc na własne życie
kadry tworzycie.
Ja, jedna z Was, już emerytka,
najlepiej ten trud rozumiem
i wierszem Hołd oddaję
- lepiej nie umiem.

Szkolne
pożegnania
I
Na twojej głowie czepek biały,
a w wyobraźni znicz - kaganek.
Kiedyś się mroki rozjaśniały,
by zmniejszyć cierpienia ,
zaopatrzyć rany.
Ten znicz
to niegasnąca nigdy siła
myśli, zapału i tworzenia.
- dziś żegnam cię tym wierszem,
moja miła,
i do rychłego zobaczenia.
II
Dziękuję Wam profesorowie
w najlepszych słowach
za tę śnieżną biel
na naszych głowach
Dziękuję za otwarcie oczu
na ludzkie cierpienia,
za poznanie lęków,
o zdrowiu marzeniach,
dziękuję za wiedzę o życiu
na dziś i na jutro,
a przede wszystkim za Czepek –symbol.
Więc przyrzekam krótko.
ze w tej bieli nad skronią
będziemy nieść pomoc
zawsze z czułym sercem i dłonią..
Ewa Willaume-Pielka
 |